Wszystkimi zmysłami

Spis treści:
Książka: Rebecca Yarros "Wszystkimi zmysłami"
Kosmetyki:
Antyperspirant w sztyfcie, Fa, Invisible Sensitive
Antyperspirant w sztyfcie, Lady Speed Stick, Aloe
Muzyka: The Clash „Combat Rock” (1982)

Jak widzicie w spisie treści, dziś trochę inny post niż zazwyczaj :) W końcu zebrałam się w sobie, żeby zrecenzować jakieś kosmetyki (co zapowiadałam po remoncie) i napisałam również pierwszą od miesięcy recenzję muzyczną :) Mam nadzieję, że w tym roku obie kategorie będą pojawiały się tutaj częściej ;) Czytaj dalej

Podsumowanie roku 2018

Dziś ostatni dzień roku, więc nadszedł czas na małe podsumowanie minionych 12 miesięcy. To był szalony rok, w którym wydarzyło się bardzo wiele… ale zanim zacznę opis najważniejszych wydarzeń w moim życiu, przedstawię Wam kilka statystyk :)

Z czytaniem było u mnie różnie. Rok dobrze się zaczął, głównie dzięki pracy, w której czasami czytałam nawet kilka godzin dziennie. W wakacje miałam mały spadek w czytaniu (1 książka na miesiąc w czerwcu, lipcu i sierpniu!), ale na jesień poszło mi lepiej. Do tego od września zaczęłam sięgać po czasopisma. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę stale, regularnie czytać. Nie mam planów, co do ilości książek itp., ale marzy mi się ok. 50 stron dziennie :) Czytaj dalej

♫ Relacja z koncertu Halestorm

W końcu 3 tygodnie po tym wydarzeniu nadszedł czas, bym skrobnęła coś o koncercie Halestorm, który odbył się 15 października w Kolonii. Tak, poleciałam do Niemiec przede wszystkim, żeby w końcu zobaczyć i posłuchać Lzzy, jej brata oraz ich przyjaciół. I jak moje wrażenia?

Może zacznę od klubu Live Music Hall… Czytaj dalej

♫ Relacja z koncertu Eda Sheerana

8 lipca 2017 roku spędziłam godzinę, walcząc z aplikacją Eventimu i przeciążonymi serwerami. Walkę wygrałam — w ramach prezentu urodzinowego dla siebie (urodziny miałam dzień później) kupiłam bilet na koncert Eda Sheerana w Warszawie na 11 sierpnia 2018 roku. Dziś, po 13 miesiącach czekania, mogę powiedzieć jedno: Był to jeden z najlepszych prezentów urodzinowych, jakie kiedykolwiek sobie kupiłam (bądź dostałam).

Ed postanowił zrobić z tego wydarzenia minifestiwal, ponieważ na scenie poza nim zaprezentowało się jeszcze trzech innych artystów. Jako pierwszy wszedł zespół BeMy — wybór mnie nie zaskoczył, bo już wcześniej słyszałam o  ich przyjaźni z Edem, więc właściwie to było oczywiste, że jak w Polsce Ed chciał zaprosić lokalny zespół na scenę, to wybierze właśnie ich Czytaj dalej